poniedziałek, 19 września 2016

Żyje!!!

Witajcie moji drodzy czytelnicy. Jak zapewne zauważyliście postów nie było przez prawie cały miesiąc. Co było powowodem mojej dłuższej i dotąd nieuzasadnionej nieobecności? To bardzo proste - rodzice dali mi szlaban na bloggera, cały internet. Telefon mi zarekwirowali, a laptopa schowali. Na szczęście udało mi się ich przekonać by odwiesili mi szlaban wcześniej niż mieli zamiar. Nowa notka pojawi się do końca tego tygodnia. Oprucz tłumaczenia się z niebecności pragnę zaprosić was na mój nowy blog Akademia Panny Hamond. Będzie on opowiadał o dwujce rodzeństwa Nicol i Williamie. Niestety reszty wam nie zdradzę, ale jeśli chcecie się czegoś dowiedzieć to po prostu zajrzyjcie na bloga. I to by było na tyle. Zapraszam do czytania i życzę miłego życia! (Xd).

3 komentarze:

  1. To dobrze,że żyjesz,bo już się martwiłam!XD
    Może na bloga później zajrzę.
    A w ogóle to nie wiem czy już weszłaś na mojego bloga,ale w każdym razie zapraszam cię na niego,ostatnio troszkę się pozmieniało.
    http://historialwiegowyrzutka.blogspot.com/
    Czekam na notkę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Mambo. Jagby coś to wchodziłam na twojego bloga. Jest super.

      Usuń